Tekst piosenki
wracam do domu
w postaci twych oczu
i odkładam gniew
na potem
lubię te wieczory
kiedy znów do późnej pory
zapętlony Harry Potter
a my otuleni kocem
zrobisz mi herbatę
zawsze kiedy walczę z czasem
przypominasz mi balladę
widzę to za każdym razem
czytasz jak otwartą księgę każdą myśl
dobrze znasz jak własną kieszeń
mówisz mi
wiesz jak tego pragnę
by było na zawsze
nasze ja i ty
dzisiaj sypiam dużo lepiej uwierz mi
nasze dni się łączą w jeden wspólny film
wracam do domu w postaci twych oczu
i odkładam gniew
odnalazłem sedno
tak mnie wzrusza twoje piękno
jedno wiem na pewno
razem stanowimy jedność
bo zawsze kiedy robi się ciemno
serce w garści trzyma znajoma niepewność
to wystarczy że uśmiechniesz się lekko
i wszystko wiesz
czytasz jak otwartą księgę każdą myśl
dobrze znasz jak własną kieszeń
mówisz mi
wiesz jak tego pragnę
by było na zawsze
nasze ja i ty
dzisiaj sypiam dużo lepiej uwierz mi
nasze dni się łączą w jeden wspólny film
wracam do domu w postaci twych oczu
i odkładam gniew
na potem
na potem
na potem
na potem
wracam do domu w postaci twych oczu
i odkładam gniew
na potem
O utworze
Sargis prezentuje piosenkę "Na potem", która powstała podczas warsztatów ZAiKS Music Camp w Sopocie. Wokaliście pomagali Bryska (tekst, muzyka), Kinga Wołoszyn i Aleksandra Pobiega (tekst) oraz Mateusz Hulbój i Elisabeth Pryka (muzyka)."Jestem ogromnym romantykiem i sentymentalistą. Gdybym był władcą w czasach średniowiecznych, miałbym przydomek Sargis Kochliwy. To pierwszy raz, kiedy piszę o szczęśliwej miłości - nauczyłem się kochać i odkrywać ją na co dzień. Kubek ciepłej herbaty, ulubiony serial, wspólne wieczory - w nich odnalazłem sedno. Teraz wracam do domu w postaci jej oczu i zostawiam gniew NA POTEM!" - mówi Sargis.






