Tekst piosenki
Chcę po pierwsze
Powietrze które tu każdy z nas zna
Czasy dawne lepsze
Prawda
Po drugie tamten dom w którym ciągle rap grał
Nie była jeszcze wtedy tak samotna babcia
I nie pierdole
Nie jestem starcem w kapciach
Ale to znak że męczy mnie już ta walka
To już bracie nie będzie nigdy żaden standard
W tamtym składzie usiąść na obdrapanych ławkach
Choć sam się z tego śmiałeś byłeś gotów drapać hasła
Gdy tylko spodobała ci się tamta pierwsza laska
Chcę tamtych czasów
Bez fałszu, botoksu
Pięć dych od dziadków było jak pięć klocków
Mogę wyjść w końcu
Pewnie już grają zobacz
Do dzisiaj tak samo zbiegam po tych schodach
Bujaliśmy się wtedy po sklepie jak idioci
Kupując dziesięć kun po dwadzieścia groszy
Nie ma jak joint na spacerze
Pomyśl
Dla relaksu
Ile jeszcze wyciągniesz z tamtych czasów
Kiedyś
Na spacerze
Pomyśl
Dla relaksu
Ile jeszcze wyciągniesz z tamtych czasów
Na spacerze
Pomyśl
Dla relaksu
Ile jeszcze wyciągniesz z tamtych czasów
Ile jeszcze
Ile jeszcze
Ile
Pamiętam uśmiechnięte twarze na Tysiącu Częstochowy
To nie był taki uśmiech jak masz na profilowym
Nie musisz tego robić wiesz
Cieszę się że poznawałem ludzi nie profile w internecie
Myślę, siedzę, jaram
Pełno dymu wokół
Staram się sobie przypomnieć jak wyglądał mój pokój
W amoku
Jak tak siedzę na swojej starej kanapie
Mógłbym przysiąc
Mam wrażenie zaraz tu przyjdzie mój dziadek
Zaraz zadzwoni ziomuś
Wyjdziemy na dwór
Babcia z balkonu opierdoli mnie że bez obiadu tak
Już nie ma śladu po tym
Otwieram oczy
O rzeczywistości, czym mnie jeszcze zaskoczysz?
Nie obchodzi mnie
Jak teraz wyglądasz
Bo w pewnym momencie wiem że i tak trafię do środka
Odezwie się ta cząstka
To twoja historia bratku
Myśl czasem o niej
Tak dla relaksu
Nie ma jak joint na spacerze
Pomyśl
Dla relaksu
Ile jeszcze wyciągniesz z tamtych czasów
Kiedyś
Na spacerze
Pomyśl
Dla relaksu
Ile jeszcze wyciągniesz z tamtych czasów
Na spacerze
Pomyśl
Dla relaksu
Ile jeszcze wyciągniesz z tamtych czasów
Ile jeszcze
Ile jeszcze
Ile
Nie ma jak joint na spacerze
Pomyśl
Dla relaksu
Ile jeszcze wyciągniesz z tamtych czasów
Kiedyś
Na spacerze
Pomyśl
Dla relaksu
Ile jeszcze wyciągniesz z tamtych czasów
Na spacerze
Pomyśl
Dla relaksu
Ile jeszcze wyciągniesz z tamtych czasów
Ile jeszcze
Ile jeszcze
Ile
[Głosy]:
-Proszę pani, czy Mariusz może wyjść pograć z nami w piłkę na dworze?
-Nie. Mariusz ma karę. Do widzenia






