Tekst piosenki
Nie lubię niedziel bez Ciebie, wolnych sobót i świąt. Jak smutny księżyc po niebie, wędruję z morza na ląd, na ląd. Po słonecznej stronie dnia żyją tylko słowa dwa: ty i ja, to ty i ja. A po ciemnej stronie drzewmieszka żal i czarna krew i ból, i gniew i łza. Nie lubię deszczu bez Ciebie, długiej zimy i mgły. Jak senna mucha po chlebie, wędruję głodny i zły, i zły. Po słonecznej






