Tekst piosenki
Odchodzimy zawsze sami ciemną drogą pod gwiazdami zapatrzeni w zapomniane krajobrazy. Gdy żegnają nas słowami, wtedy żal, że nie brawami, czasem nawet tego nikt nie zauważy. Z gabinetu żywych luster z jednej pustki w drugą pustkę odchodzimy w dni powszednie i od święta. Zostawiamy gdzieś za sobą kilka gestów jakieś słowo, których często nikt już potem nie pamięta. Odchodzimy z mgiełką żalu, że tak szybko to zleciało, bo zielone serca grają wciąż muzyką. Tak jak dawniej nic nie mamy o jedno wciąż pytamy, czy te drzwi są do wieczności, czy donikąd. Zostawiamy resztkę marzeń, zostawiamy tamte twarze i pejzaże teraz nagle tak kochane. Jednak głupio w to wierzymy, że się kiedyś odnajdziemy, gdzieś na którejś z pięknych i dalekich planet.



![Zaczął się Great September 2026. Zdążyłam się zgubić w Łodzi i jepepej [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NA5YR8IX8CYUE-C429.webp)


