Tekst piosenki
Gniję w fotelu, popijam sok
Wyluzowany jak bez kości gęś
I nagle huk, do drzwi walenie
Refr.: Goście idą
Goście idą
Goście idą
Ratuj się (SOS)
Jak dzika sfora otaczają mnie
Ten chciałby drinka, tamta kawy chce
Dzieci na dywan właśnie sok wylały
Refr.: Goście idą ...
Felek co chwilę przepłukuje gardło
Zawsze tak robi, gdy dają za darmo
A jego żona czwarty talerz zmiata
Goście idą....
Siedzą, gadają, jak zwykle o niczym
Może, może przyszli, by kasę pożyczyć?
Lub głupiego psiaka dać na przechowanie
Goście idą...
Barek całkiem pusty, w lodówce przeciągi
Komputer zepsuty, ach, te dziecięce rączki
Dywan nadpalony i szklanki pobite
Goście idą...
Wreszcie się podnieśli, idą chwiejnym krokiem
Jeszcze ta formułka, wyłazi mi bokiem
Ach, jak było miło, zapraszam serdecznie
Goście idą...
SOS


![Festiwal FAMA 2026: piąty dzień. Jurorzy łatwo nie mają [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N8BKOGH59TDG5-C492.webp)
![Festiwal FAMA 2026: trzeci dzień. Do szczęścia nie ma instrukcji [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N86DI7K9NF8VO-C429.webp)

![Festiwal FAMA 2026: drugi dzień. "Dlaczego pszczelarze nie mogą żyć w pokoju" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N7WHM09BQTYDV-C429.webp)
