Tekst piosenki
Vdv got it
Pytasz co tam u mnie mordo mówię, że jak zawsze
Chodzę sobie dumnie jakbym chodził jakimś walcem
Wszyscy są zdziwieni, że ja już zarabiam papier
A ta twoja znowu pyta czy zostanę jej chłopakiem
Ejj nie do końca, muza, ziomki, kosz u mnie tak to se wygląda
Głos mam taki jakbym właśnie zawalił wodospad
Trochę śmieszne, że tym głosem się podjara cała Polska
Uuu, całe życie faza, sory mała mówiłem, że czasem mi odwala
Robię sobie skandal potem będę znów przepraszał i na serio czasem myślę, że to już duża przesada
Eeej to jest napad, oddawaj swoje serce obiecuję nie odstawiać
A jak kiedyś coś ci zrobię to się proszę nie zamartwiaj, bo się znowu stanie tak, że będziemy razem płakać
Przeraża mnie czasami moja mono tematyka
Ciężko śpiewać o czymś innym gdy się cały czas wygrywa
I nie mówię tak dlatego, że mam wywalone ego, tylko mówię to ponieważ se rozwalam od małego
(Znasz mnie lepiej niż ja siebie, będąc z tobą jestem w niebie, dla ciebie zatrzymam czas, szkoda, że ty tego nie wiesz)
Muza to jedyne co mi chodzi po głowie, kiedyś na mej ścianie będą płyty platynowe
I se wejdę na ten szczyt, po prostu to zrobię
To jest napad na tracku, rozwalam bo mogę
Polej- Lipton Ice Tea, Beethoven- głuche narady, słuchają i buja się każdy
To młody Mozart i młody Patryś
(Wejdę se na bit, świeży jak orbity, patrzcie jak to robić, patrzcie- ej, wejdę se na bit, świeży jak orbity, patrzcie jak to robić, patrzcie na mnie wszyscy, joł)
Uuu, całe życie faza, sory mała mówiłem, że czasem mi odwala
Robię sobie skandal potem będę znów przepraszał i na serio czasem myślę, że to już duża przesada
Eeej to jest napad, oddawaj swoje serce obiecuję nie odstawiać
A jak kiedyś coś ci zrobię to się proszę nie zamartwiaj, bo się znowu stanie tak, że będziemy razem płakać
Uuu, całe życie faza, sory mała mówiłem, że czasem mi odwala
Robię sobie skandal potem będę znów przepraszał i na serio czasem myślę, że to już duża przesada
Eeej to jest napad, oddawaj swoje serce obiecuję nie odstawiać
A jak kiedyś coś ci zrobię to się proszę nie zamartwiaj, bo się znowu stanie tak, że będziemy razem płakać
Próbowałem kiedyś rzucić se na bok marzenia ale żyję marzeniami więc się tego zrobić nie da
Rap, ziomki, scena, dom, kosz i siema, mam jeden schemat który się już raczej nie pozmienia
Dobra maniera, leci Wwa melanż, udaję rapera, masz oczy jak ocean, topię się w nich od samego patrzenia
Niczego nie chcę bardziej jak żeby to wyszło, bo w sumie to chciałbym żyć tylko muzyką, i ty pytasz dlaczego i ja nie znam odpowiedzi, to jest po prostu moje i to się nigdy nie zmieni
Na moim koncercie niech szybko już będzie, zrobię to pogo, zrobię to wreszcie
Rozwalę głośniki, połamię se rękę
Siemek

![Flo Rida "Club Can't Handle Europe Tour": Make some noooise! [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MU0KDRMQXEA5W-C492.webp)
![Mata dwukrotnie na Narodowym: Polski rap ma się dobrze [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MSP6NO027WX07-C492.webp)



