Tekst piosenki
Wieczorem na skwerek
Przyleciał wróbelek
Niby od niechcenia
Szuka wciąż jedzenia
Bur, bur, burczy w brzuszku, wróbelek się smuci
Bur, bur, burczy w brzuszku, ziaren nikt nie rzucił
Poszukał pod drzewem
Poszukał pod krzewem
Tam znalazł ziarenka
I z radości ćwierka
Ćwir, ćwir, tyle ziaren, wróbel jest szczęśliwy
Ćwir, ćwir, tyle ziaren, dzieci je rzuciły
Ćwir, ćwir, tyle ziaren, wróbel jest szczęśliwy
Ćwir, ćwir, tyle ziaren, dzieci je rzuciły






