Tekst piosenki
Wieczorem na skwerek
Przyleciał wróbelek
Niby od niechcenia
Szuka wciąż jedzenia
Bur, bur, burczy w brzuszku, wróbelek się smuci
Bur, bur, burczy w brzuszku, ziaren nikt nie rzucił
Poszukał pod drzewem
Poszukał pod krzewem
Tam znalazł ziarenka
I z radości ćwierka
Ćwir, ćwir, tyle ziaren, wróbel jest szczęśliwy
Ćwir, ćwir, tyle ziaren, dzieci je rzuciły
Ćwir, ćwir, tyle ziaren, wróbel jest szczęśliwy
Ćwir, ćwir, tyle ziaren, dzieci je rzuciły



![Zaczął się Great September 2026. Zdążyłam się zgubić w Łodzi i jepepej [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NA5YR8IX8CYUE-C429.webp)


