Tekst piosenki
Ona znowu nie chce pokazywać swoich zmartwień
Ona do mnie mówi, że jest okej
Suko, dawno temu już poznałem twoją traumę
Daj mi sobie pomóc, a ja dam ci lek
Możesz mnie okłamać, ale ja znam całą prawdę
Choć ze mną na balkon, zapalimy gas
Proszę ciebie mała, daję ci ostatnią szansę
Wiem, że tego potrzebujesz, wiesz jak jest
Oh, nie
Nie ma ciebie, nie ma mnie
Oh, za duży stres ustępuje moim nerwom
Muszę znowu się znieczulić
Jestem geekiem, ciężko odmówić
Yeah, ale tych problemów do mojej puli, yeah
Wow, ona dajе mi buzi, yeah
Wow, moja Honey wine-hoе nie widzi już mnie, okej
No bo Fiji water z jej oczu leci prosto na beton
Ale to nie tak, ale ona jest zła, ona wie jak grać
Nie widzi mnie czas, nie widzę jej ja
Mam na ciebie plan
Ona znowu nie chce pokazywać swoich zmartwień
Ona do mnie mówi, że jest okej
Suko, dawno temu już poznałem twoją traumę
Daj mi sobie pomóc, a ja dam ci lek
Możesz mnie okłamać, ale ja znam całą prawdę
Choć ze mną na balkon, zapalimy gas
Proszę ciebie mała, daję ci ostatnią szansę
Wiem, że tego potrzebujesz, wiesz jak jest






