Tekst piosenki
Twoje oczy jakieś dziwne. Takie niewinne, takie naiwne. Krótka wymiana zdań. Jak masz na imię? Ile masz lat? Powiedz skąd jesteś i jak ładnie pachniesz dziś? A już za godziny pół brzegiem jeziora szliśmy objęci.Żartowaliśmy i śmialiśmy się jak te dzieci, jak te dzieci. Ref: Wspólne czekanie na, na słońca wschód. Zdjąłeś swą kurtkę gdy, gdy poczuła chłód. Pocałowałęś, kiedy tego trzeba było mi. Tak bardzo szkoda,że skonczyły się te noce i dni. Tak romantycznie było na molo, gdy siedzieliśmy tam a w okół nas mgła, jezioro. Twe oczy jakieś dziwne. Takie niewinne, takie naiwne. A kolor ich był porterowy jak tysiąc kufli piw. Twoje oczy jakieś dziwne. Takie niewinne, takie naiwne. Ref: Wspólne czekanie na, na słońca wschód. |- Zdjąłeś swą kurtkę gdy, gdy poczuła chłód. |x2 Pocałowałęś, kiedy tego trzeba było mi. | Tak bardzo szkoda,że skonczyły się te noce i dni. |-






