Tekst piosenki
Ta dziewczyna, ta dziewczyna
Ta dziewczyna, ta dziewczyna
Ja ciągnę kafle, ciągnę jak w jenga
A ją to kręci, kręci ją moja penga
Gdy na nią patrzę, to się nakręca
Robi się mokra bez miłosnego wiersza
Ta dziewczyna, ta dziewczyna
Prosi, żebym polał wina
Znów zaczyna iść na całość
Prosi, żebym został na noc
Ta dziewczyna, ta dziewczyna
Prosi, żebym polał wina
Znów zaczyna iść na całość
Prosi, żebym został na noc
Muszę się z tobą, z tobą ożenić
Z kosmosu tyłek, na pewno nie z tej ziemi
A twoje oczy to inny level
No i ta metka, ta metka made in heaven
Ta dziewczyna, ta dziewczyna
Prosi, żebym polał wina
Znów zaczyna iść na całość
Prosi, żebym został na noc
Ta dziewczyna, ta dziewczyna
Prosi, żebym polał wina
Znów zaczyna iść na całość
Prosi, żebym został na noc
Jesteś tu ze mną, dajmy sobie tą przyjemność
Świeci twój klejnot, niech rozjaśnia naszą ciemność
Jesteś tu ze mną, dajmy sobie tą przyjemność
Świeci twój klejnot, niech rozjaśnia naszą ciemność
Ta dziewczyna, ta dziewczyna
Prosi, żebym polał wina
Znów zaczyna iść na całość
Prosi, żebym został na noc
Ta dziewczyna, ta dziewczyna
Prosi, żebym polał wina
Znów zaczyna iść na całość
Prosi, żebym został na noc






