Tekst piosenki
Skrzywiony zegar czasu wciąż nierówno tyka
Groteskowy uśmiech płótno przenika
Wilk na stepie trzecim okiem ofiary upatruje
Na dwie siostry, noc i smierc poluje
Wciaż brakuje mi słów
By wyrazić mój gniew
Wybiore jedną z dróg
A płacz zamieni się w śmiech
Niemy krzyk przeznaczenia w powietrzu spala sie
Ta piękniejsza siostra ofiarą jego pada
Nad mogiłą samobójcy, czysta krew kapie
Żonkili wzniosły śpiew uderza o papier




![Atol Atol Atol: "Cyfrowa rzeczywistość nas odrzuca" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N4IZ2CSW9HNWI-C429.webp)
![Ben Bekele: "Chcieliśmy uzyskać trans i stan hipnotycznego trwania" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N4AA9DODT1N6X-C429.webp)
