Tekst piosenki
Skrzywiony zegar czasu wciąż nierówno tyka
Groteskowy uśmiech płótno przenika
Wilk na stepie trzecim okiem ofiary upatruje
Na dwie siostry, noc i smierc poluje
Wciaż brakuje mi słów
By wyrazić mój gniew
Wybiore jedną z dróg
A płacz zamieni się w śmiech
Niemy krzyk przeznaczenia w powietrzu spala sie
Ta piękniejsza siostra ofiarą jego pada
Nad mogiłą samobójcy, czysta krew kapie
Żonkili wzniosły śpiew uderza o papier

![Odpowiedzialność: Kultura jest stale wypierana z miasta przez deweloperkę [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NA58PFCIGRJC5-C492.webp)


![Festiwal FAMA 2026: piąty dzień. Jurorzy łatwo nie mają [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N8BKOGH59TDG5-C429.webp)
![Festiwal FAMA 2026: trzeci dzień. Do szczęścia nie ma instrukcji [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N86DI7K9NF8VO-C429.webp)
