Tekst piosenki
Skrzywiony zegar czasu wciąż nierówno tyka
Groteskowy uśmiech płótno przenika
Wilk na stepie trzecim okiem ofiary upatruje
Na dwie siostry, noc i smierc poluje
Wciaż brakuje mi słów
By wyrazić mój gniew
Wybiore jedną z dróg
A płacz zamieni się w śmiech
Niemy krzyk przeznaczenia w powietrzu spala sie
Ta piękniejsza siostra ofiarą jego pada
Nad mogiłą samobójcy, czysta krew kapie
Żonkili wzniosły śpiew uderza o papier



![Artur Rojek "Chciałbym urodzić się żeby latałem": Widok na życie [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000MR96AE3B9E6R9-C429.webp)
![Oysterboy: "Muszę pisać szczerze i nieść własną prawdę, która może komuś pomóc" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NCBN87J2PETXC-C429.webp)
![Heavy Pop Fest 2026: marzyć razem jest raźniej [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NC3KFSI8J51RS-C429.webp)
