Tekst piosenki
Aktualnie jestem w takiej dziurze, że nie dochodzą znaki dymne
Żubr gasi ognisko, świerszcze nucą jakieś hymny
Wpadłem tu, żeby wypocząć, żaby rechoczą
Kurwa, grzyby się złocą - pytają: czy czymś ich aby zaskoczę?
Mam tu zajawę świeżą jakbym był młodociany
Nikt nie patrzy na mnie z góry... a, patrzy - to bociany
Nie potrzebuję promo malcu, potrzebuję grubej kromy i smalcu,
Poczuć promyk słońca na palcu
Ty sprawdzasz co chwilę fan page
Ja kurwa za chwilę zremixuję Janka Muzykanta i Świteziankę
Jestem z miasta, to widać i się boję pająków
A mój telefon pyta: "Czy mam dziś nastroje na konkurs?"
Doświadczam tego, co ty z moją płytą, obcuję z głębią
Patrzę w przyszłość i spojrzeniami strącam jastrzębie
Chilluję tu, nie będę malkontentem
Pytasz kto następny, może ktoś inny z Alko?
Enter!


![Rap Stacja 2026: dzień trzeci. Musisz to wykrzyczeć [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MLRH51DRQFXHL-C492.webp)
![Rap Stacja 2026: dzień drugi. "I appreciate you, Polish audience!" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N1MNLDQMVMGFT-C429.webp)
![Rap Stacja 2026: dzień pierwszy. Rap Stacja is back i ma vibe na szach-mat. [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N18E8O7Y88JX7-C429.webp)

