Tekst piosenki
Napadli na nasz dom
Zburzyli nasze ściany
Rozpylili strach
Zakryli sobie twarze
Wybili wszystkie okna
Wykopali drzwi
Wyłapali myśli
Nie dali dojść do słowa
My mówimy: Stop
Kontestacja
My mówimy: Dość
Teleportacja
Pojedź ze mną gdzieś, na koniec świata
Popłyń ze mną w dal, na koniec fal
Gładzą twoją skórę
Całuje twoje skronie
Mówimy o wolności
I znowu wchodzą oni
Kalecza nasza miłość
Depczą nasze dłonie
Udają ze nie widzą
Udają, ze nie czują
My mówimy: Stop
Kontestacja
My mówimy: Dość
Teleportacja
Pojedź ze mną gdzieś, na koniec miasta
Popłyń ze mną w dal, na koniec fal
Pojedź ze mną gdzieś, na koniec miasta
Popłyń ze mną w dal, na koniec fal
Ich plan nie jest naszą planetą
Ich moment to nie nasza chwila
Ich strach nie jest dla nas wolnością
Ich siła to nie nasza jest siła
My mówimy: Stop
Kontestacja
My mówimy: Dość
Teleportacja
Pojedź ze mną gdzieś, na koniec miasta
Popłyń ze mną w dal, na koniec fal
Pojedź ze mną gdzieś, na koniec miasta
Popłyń ze mną w dal, na koniec fal
Pojedź ze mną gdzieś, na koniec miasta
Popłyń ze mną w dal, na koniec fal






![Odpowiedzialność: Kultura jest stale wypierana z miasta przez deweloperkę [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NA58PFCIGRJC5-C429.webp)