Tekst piosenki
A na ulicy tak się zdarzało przechodzień krzyczy: Leży martwe ciało! Lecz serce bije- nie wieży nikt, lecz Stefan żyje i rusza się wciąż- pomóżcie mu! Wszyscy krzyczą razem: Stefan! Stefan! Stefan! Stefan znów nie ma na chleb, nie zaspokoił swych potrzeb, Stefan znów nie ma, Stefan znów nie ma! Pomóż mu, Panie był miał na śniadanie, czy jakoś tak...


![Oki "REKLAMACJA'47": Era 47 trwa w najlepsze [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N5PE1013ESQAB-C492.webp)
![Chivas "DWADZIEŚCIASIEDEM.": Te numery to od zawsze była spowiedź [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000LMSHR9K5W8EA9-C429.webp)


