Tekst piosenki
Piszę ten wiersz, sumienie kruche
Trzyma za dłoń, zabiera duszę
Tę folię zedrę z niej jak smutek
Tamtych dni, tamtych dni
Zapada tło, we mgle muszę
Oswoić grunt, poskromić dumę
Jak każdy śnieg, który dłuży się
Roztapiam go, roztapiam go
Zatrzymałem czas, jednym słowem w świetle brzasku
Budzi we mnie żar, jeden krok, który tworzy nastrój
Zatrzymałem czas, jednym słowem w świetle brzasku
Budzi we mnie żar, jeden krok, który tworzy nastrój
Tęgo cały świat, jak rozciągnięte w dłoni struny
Ja beztroski tak, kroczę po linie tak, jak lubię
I sobie marzę
I sobie mażę po skórze pisakiem
I słyszę gitarę, w tle
I sobie marzę o gigach i lecie
I sobie marzę
I sobie mażę po skórze pisakiem
I słyszę gitarę, w tle
I sobie marzę o gigach i lecie
I sobie marzę
I sobie mażę po skórze pisakiem
I słyszę gitarę, w tle
I sobie marzę o gigach i lecie
I sobie marzę
I sobie mażę po skórze pisakiem
I słyszę gitarę, w tle
I sobie marzę o gigach i lecie
I sobie marzę
I sobie mażę po skórze pisakiem
I słyszę gitarę, w tle
I sobie marzę o gigach i lecie
I sobie marzę
I sobie mażę po skórze pisakiem
I słyszę gitarę, w tle
I sobie marzę o gigach i lecie
I sobie marzę
I sobie mażę po skórze pisakiem
I słyszę gitarę, w tle
I sobie marzę o gigach i lecie
I sobie marzę
I sobie mażę po skórze pisakiem
I słyszę gitarę, w tle
I sobie marzę o gigach i lecie
I sobie marzę






![JIMEK / ORKIESTRA / GOŚCIE - HISTORIA POLSKIEGO HIP-HOPU. ROZDZIAŁ III OSTATNI: Ostatnie szlify przed koncertem [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N9IZ976B03ESQ-C429.webp)