Tekst piosenki
chodź, powiedz czy mądrzej
na zewnątrz czy w głąb
czy w ogniu czy chłodniej
chcesz słyszeć mój głos
usłysz go
usłysz go
gdybym miała czuć ogrom słodyczy
smażyłabym banany i anyż
a jestem z tych co gryzą goździki
by w krwiobieg gorycz
w krwiobieg gorycz
dłonią o dno
w akwenie zawsze badam bo
zmienny prąd, tam gdzie morze jest
będzie ląd bo zmienny front
kto wyrzeźbił tak kobietę?
jedno ciało do zadań setek
każda część, miliony metek
w głąb na zewnątrz wieczny jetlag
chodź powiedz czy zdążę
dogonić twój krok
tak gnasz, że już wątpię
napędza cię złość
gdybym miała czuć ogrom słodyczy
smażyłabym banany i anyż
a jestem z tych co gryzą goździki
by w krwiobieg gorycz
w krwiobieg gorycz
dłonią o dno
w akwenie zawsze badam bo
zmienny prąd, tam gdzie morze jest
będzie ląd bo zmienny front
kto wyrzeźbił tak kobietę?
jedno ciało do zadań setek
każda część, miliony metek
w głąb na zewnątrz wieczny jetlag





![Artur Rojek o OFF Festivalu: Nadal się tym ekscytuję [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N2Z4M1OF34B9E-C429.webp)
![Marek Pędziwiatr (Błoto): "Chcemy siać swoją własną propagandę" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N2L307VTGSO29-C429.webp)