Tekst piosenki
byłem na weselu przyjaciółki
na Sali OSP
znaliśmy się od zerówki
bo mieszkali obok mnie
wstydu w oczach młodych nie zapomnę chyba w życiu jak
ojciec alkoholik śpiewał ‘cudownych rodziców mam’
mam fleshbacki z kaplicy
otwarta trumna przy niej my
jak dotykałem go był taki zimy
a parę dni temu jeszcze żył
na pogrzebie miałem być silny
wystarczyła zwrotka aby poczuć łzy
na policzkach, kiedy duszę dziadka unosił Anielski Orszak
O, Melodio, Melodio!"
byłaś moją pochodnią
moim nałogiem
byłaś psychologiem
terapeutą , który mnie naprawiał
pracodawcą który nie nagradzał
matką, ojcem, dzieckiem – wszystkim w jednym
byłaś mi potrzebna bym czuł się potrzebny
pierwsza miłość to był friendzone
co na zawsze zmienił mnie
obiecałem jej zagrać
‘taką wodą być’ happysad
na gitarze jak będzie wychodzić za mąż
myślałem że to będę ja
wszystko się poukładało
ale ja tu, ona tam
ej nie mam żalu
nie, nie, nie, Nie mam żalu
wszystko co się wydarzyło jest po coś
i na dobre zmienia pomału mnie
jeśli tylko chcę
a chcę jak Cohen unieść się ponad każdy pułap
jak w ‘hallelujah’ ‘hallelujah’ ‘hallelujah’
O, Melodio, Melodio!"
byłaś moją pochodnią
moim nałogiem
byłaś psychologiem
terapeutą , który mnie naprawiał
pracodawcą który nie nagradzał
matką, ojcem, dzieckiem – wszystkim w jednym
byłaś mi potrzebna bym czuł się potrzebny

![Rap Stacja 2026: dzień drugi. "I appreciate you, Polish audience!" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N1BFN8Q392F33-C492.webp)
![Rap Stacja 2026: dzień pierwszy. Rap Stacja is back i ma vibe na szach-mat. [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N18E8O7Y88JX7-C492.webp)



![Błoto + Ion D "Atmosfera": Improwizacją przeciwko kapitalizmowi [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000MN8D7DCNAFCF6-C429.webp)