Tekst piosenki
1. Człowiek z siekierą wchodzi w gęsty, dziki las
Wybiera drzewo, na które nadszedł już czas
Jego twarz pełna dumy, siekiera tańczy w locie
Ujarzmia naturę, z niej życie czerpie co dzień
2."Panuj nad ta ziemią" - tak powiedział jego bóg
Więc każde żywe drzewo to dla niego martwy słup
Jedną jego połowę posieka na opał,
Przed drugą będzie klękał, modlił się i szlochał
3. Wyrzeźbi sobie bożka, starannie pomaluje
A kiedy zacznie próchnieć - zakonserwuje
I będzie mu powierzać swoje tajemnice
Przepraszać za grzechy, składać obietnice
4. A człowiek z drugiej części ściętego drzewa
Sieka kawałki i wrzuca je o pieca
By zimę przeżyć w cieple wznieca z nich ogień
By móc się ochronić i uciec przed mrozem.
5. A co się stanie gdy wszystkie już spłoną
Modlitwy do rzeźby w niczym mu nie pomogą,
Nie chce czuć tego zimna zesztywniały jak trup
Czy spali swego boga gdy dopadnie go chłód ?

![Tricky w warszawskiej Progresji: "You're the best" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MW2RT8NM755A0-C492.webp)


![BOKKA: "Przy wypuszczaniu nowego albumu zawsze jest niepewność" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MUSXDK50KULFC-C429.webp)

