Tekst piosenki
Co wieczór siadam w fotelu
I zaczynamy wtedy naszą rozmowę
Mówimy o wszystkim
A swoją drogą to ciekawe
Że jestem na tyle mały
By we mnie stanąć, przeciągnąć się
I spokojnie wydmuchać dym z papierosa
Moimi ustami
Kiedyś, kiedy przychodzili do mnie jeszcze znajomi
Miał do mnie pretensje, że go zaniedbuję
Teraz jesteśmy zdani wyłącznie na siebie
Potrafił mnie czasami wyprowadzić z równowagi
Szczególnie wtedy, gdy biegam gdzieś zdyszany
załatwiając nasze sprawy, o on mówi: spokojnie
Wyobrażam go sobie leniwie rozłożonego
Z nogami opartymi o moje żebra
I doprowadza mnie to do szału
Bywają też chwile, w których chciałbym od niego odpocząć
Ale on gada jak najęty i naprawdę nie ma sposobu
Żeby mu przerwać

![Oysterboy: "Muszę pisać szczerze i nieść własną prawdę, która może komuś pomóc" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NCBN87J2PETXC-C492.webp)
![Heavy Pop Fest 2026: marzyć razem jest raźniej [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NC3KFSI8J51RS-C492.webp)

![Baby Lasagna o nadchodzącej trasie: "Polska ma dla nas wyjątkowe miejsce w sercu" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NAZ1ZKY4MVIW0-C429.webp)

