Tekst piosenki
ej, tutaj walczą ze sobą jak w dżungli
ej, aż po kres
aż po śmierć ciała
syczą węże, groźne gatunki
ej nie wchodź do dżungli
nie sprawdzaj czy jad ich działa
nie!
kocham twój słodki uśmiech
twą niewinną nagość
nawet kiedy sie wkurw*
to kocham to samo
mam w głowie burdel
w nim robię siano
znowu wrzucam kur* na koncercie z cała salą
z sufitu spada deszcz
skrapla sie zajebistosc
wpadnij
wrzucimy dziś z siebie wszytko
znam parę fajnych miejsc
a najlepsze moje wyrko
lecz nie możesz tam wejść
to nie jest hip-hop

![Eryk Moczko: Nie robię muzyki dla wyświetleń. Robię ją, bo to moja pasja [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6C5I3YL3MVJ3-C492.webp)

![Oki "REKLAMACJA'47": Era 47 trwa w najlepsze [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N5PE1013ESQAB-C429.webp)
![Chivas "DWADZIEŚCIASIEDEM.": Te numery to od zawsze była spowiedź [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000LMSHR9K5W8EA9-C429.webp)

