Tekst piosenki
Deemz ma ten sauce!
Tym co wokoło mnie są
Nim odejdę stąd, wybuduję shelter (shelter)
Uratowało mnie to, co według nich było moim defektem (Yea)
Dziś jesteśmy duzi, rap gra, moja suka, ja wchodzę głęboko (Whooo, damn)
U ciebie się kończy na buzi (Haha), możesz mi zjebie podłączać mikrofon (Uuuu)
Pewnych rzeczy nie cofnę, mówię to on live, to był dramat na żywo (Dramat)
Mój łeb był tak zajebany dopaminą, że prawie nic mnie wtedy nie cieszyło (Ha)
And now, I'm lookin' like this
Cel i pal, Ziomaleo never miss
Gadasz coś mi, a nie trafiasz w bit
Chłopcze, schowaj swój niedojebany diss
ADHD nie pozwala mi was zapamiętać
Albo po prostu jesteście w chuj nudni
Szeroki uśmiech macie na eventach
Widzę to, co drugi jest obłudny
Kurwy, słyszałem co o nas gadaliście (Ta)
Jeszcze za nim tu przyszliście
Jak chcesz to pokażę ci wyjście
Tobie, twej suce i waszemu styliście (Wypierdalać, let's go!)
Ring, ring dzwoni do mnie nowy biznes, nowa kasa, odbieram co dzień
Zobacz co jest za mną, wielka praca, za to chcę ten chain
Powiedz, skąd tyle w was tego fałszywego gówna, a skąd ono?
Damn, na jednym celu focus, nie mogą mnie wkurwiać (Let's go!)
Ring, ring dzwoni do mnie nowy biznes, nowa kasa, odbieram co dzień
Zobacz co jest za mną, wielka praca, za to chcę ten chain
Powiedz, skąd tyle w was tego fałszywego gówna, a skąd ono?
Da-damn, na jednym celu focus, nie mogą mnie wkurwiać
Każdy ten backstage, jest dla mnie testem
W chuj propozycji, ciężko odmówić
Raczej się sprawdzam, czasem ulegnę
Nigdy nie jest easy, co by nie mówić
A gdyby nie mic, pewnie miałbym ten tytuł i dyplom
Ja ni chuja tego nie czuję
Prawie to mam, daję tytuł na szybko
Wpierdalam to w eter, już się uploaduje
To mnie motywuje, skurwiele, między mną a wami
Transfer przeżyć i emocji
Kiedy wlatuję na scenę, machaj łapami, ładuj w to gówno więcej mocy (Ya!)
Winning path, nie ma co się rozgadywać
Mordo, sprawa bardzo prosta
Jak już rozpierdolę scenę, powiem księgowemu: "Weź mi to wrzuć w koszta"
Ławka, freestyle u ziomeczka, taki tego start, to była kolebka
Próbowałem ich ruszyć z miejsca, ale ciągną w dół, pora się pożegnać
Nie zdążyliście mnie poznać
Mati był schowany w wersach
Czujesz już sukcesu posmak?
To EP, to tylko przedsmak (Let's go!)
Ring, ring dzwoni do mnie nowy biznes, nowa kasa, odbieram co dzień (Let's go!)
Zobacz co jest za mną, wielka praca, za to chcę ten chain (Let's go!)
Powiedz, skąd tyle w was tego fałszywego gówna, a skąd ono?
Damn, na jednym celu focus, nie mogą mnie wkurwiać (Let's go!)
Ring, ring dzwoni do mnie nowy biznes, nowa kasa, odbieram co dzień
Zobacz co jest za mną, wielka praca, za to chcę ten chain
Powiedz, skąd tyle w was tego fałszywego gówna, a skąd ono?
Da-da-damn, na jednym celu focus, nie mogą mnie wkurwiać (Let's go!)


![Oki "REKLAMACJA'47": Era 47 trwa w najlepsze [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N5PE1013ESQAB-C492.webp)
![Chivas "DWADZIEŚCIASIEDEM.": Te numery to od zawsze była spowiedź [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000LMSHR9K5W8EA9-C429.webp)


