Tekst piosenki
5 rano oni znowu mnie zbierają
ale gdzie jest moje siano
stary gdzie jest moje siano całe
żeby coś zbudować
wiele już zjebałem
moja praca
oni maja czelność gadać ze to talent
ostatnie drobne wydawałem na śniadanie
a nie na te drogie szmaty
żeby zdobyć w tobie tak uznanie panie
żaden powód do chwalenia
ale wcale się nie chwalę
dziś tym sukom zawróciłem w pale
tak jak trzeba
( I dziś wiem )
będę legendą
będę legendą
będę legendą
będę legendą
będę legendą
będę legendą
będę legendą
będę legendą
będę legendą
będę legendą
będę legendą
…
Bracie pilnuj swojej dupy
z czasem każda puszcza
czasem się budzisz koło ciebie prostytutka
życie na kredycie
swoje w dłoni już mam
a chce się wyrwać stąd
dla mnie to jest prosty układ
nie wiem co tam u was słychać
w sumie jebie to mnie
was chuj obchodziłem
zanim zaczęło być głośniej o mnie
urodzony aby robić wielkie rzeczy
a nie zbierać pierdolone drobne w portfel ( ej )
na jednej rece mogę ci wymienić wszystkich
którzy wierzyli we mnie jak nie miałem nic
jebane ciała bez ambicji
coś tam krzycza ze to kłamstwa
szyte grubymi nićmi
stoje sam na dachu świata i wiesz co
jest mi dobrze
będzie dobrze na pewno
znaj moje imie
ono nigdy nie zginie
a póki żyje ty mnie kochaj
zanim będę legendą
będę legendą
będę legendą
będę legendą
będę legendą
będę legendą
będę legendą
będę legendą
będę legendą
będę legendą
będę legendą
będę legendą






![Tyga "Starface": Jeden z najgorszych albumów w historii [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N76J8Y3H5B4NX-C429.webp)