Tekst piosenki
Rok 2.0.1.2.
Co mogę ci powiedzieć?
Ma 31 na karku i pier* cały ten system, jak stary pancur
Jak się napier* nadal mylę kroki w tańcu
Ale jak się napier* to jest święto lasu
Budzić się na kacu, mieć spierd* weekend
Wole w niedzielny poranek, nie wiem, iść na siłkę
A tych znowu pod sklepikiem z piwkiem widać
I pier* , że się zrobiłem na jakiś sterydach
Niech se gdyba jedne z drugim
Ni to kur* ni to rogal
Lepiej powiedz ziomuś, co dziś masz na obiad
Skrobia na starym oleju, kilka hamburgerów, zapij colą
Wieź już kur* nic nie mów
2.0.1.2. data jak science-fiction
Czas zapier* nie jeden talent zniszczył wczoraj
Wczoraj byliśmy dziećmi, o czymś marzyliśmy
Jeden na sto to urzeczywistnił
Tak wiele zależy od nas, a o sobie tak niewiele wiemy
Jak o obcej osobie
Łatwo zajrzeć komuś w okno, albo siedzieć w oknie
Browar otworzyć przy oknie w FireFoxie
A o czym porozmawiać? A o czym tu gadać?
Najlepiej to poczuć,
Mieć ziomków w chu* - to kiedy indziej!
Ja wtedy pędziłem bimber
Ja wpadałem na impre, chlałem co popadnie
Miałem więcej znajomych niż dziś na Naszej Klasie
Samych przyjaciół, samych lojalnych
Nie chcesz ich stracić, to lepiej nie mówić prawdy






![Rap Stacja 2026: dzień trzeci. Musisz to wykrzyczeć [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MLRH51DRQFXHL-C429.webp)