Tekst piosenki
Sektor Śródmieście Południowe
Sektor Śródmieście Południowe, znane wszystkie miejscówki rejonowe. Mała klatka, krótka gadka i buch zioło znów i wypitka. Co robimy? Chyba w kurs uderzymy jak turyści pozwiedzamy — ciemne bramy, filary, brudne kamienice przywołują wspomnienia. Aleja Wyzwolenia, korty tam spalone, jointy dziś z rozrywki powtórka. Zwiedzamy, jaramy, jest elegancko. Podczas obserwują nas świetlusy, pierdolone minusy. Idziemy dalej, naprzeciwko nas brudasy polewa; przydała im by się kwarantanna. Przed nami fontanna u Elvisa, na podwórku rozpalamy zioło na trzy rury, mamy blisko do Dury po browary. Suszy jak (?) daj pojary. Jest nas pięciu, każdy w dresie, dobre telefony na stolikach przy ginesie zapatrzone w nas wszystkie maski. Idziemy dalej na Pisaki, w stronę policji. Motyle lecą jak oklaski w teatrze, przeszłość patrzy czujnym okiem. Śrupłd zadziwia mnie z następnym krokiem — całkiem dziś pusto, chyba sam bym w domu usnął. Dobra, lecimy do nas na rejon, gdzieś przy Jurasa bramie wbijam się do 36. Dwa przystanki dalej Politechnika, Polanka — kiedyś kursowałem z ganja tu każdego ranka, teraz kupuję dla mojej córy oliwki, ubranka. Tak, WSP sektor Śródmieście Południowe.
Ja na kierunkowym przez okno, głos tych dzieci — kamienica w takim stanie, że niedługo sama się rozleci. Każdy tutaj kombinuje koniec końcem, zleci a czas zapierdala. Boże, bądź miłosierny, problemy trzymaj z dala od śru sektora. Za nami droga spora, lecz wszystko przed nami będzie elegancko, bo hajs nas nie (?) z różnymi trickami. Pozdrawiam śru z jej miejscówkami, z zioła chmurami, ciemnymi bramami, znanymi ulicami, znanymi przejściówkami i ferajną całą (?) i dobrym skrętem. WSP sektor śrupłd — ja tutaj jestem.
Sektor Śródmieście Południowe i wszystko gotowe. Teraz wam przedstawię miejscówki rejonowe, bo mam duże mięśnie trzymam. Warszawa Śródmieście Południowe — tu jak Zator opisuję, obserwuję i jak Damian się denerwuje, jak widzę lamusów jebanych świetlusów. Dobra ciach, (?) saskiej kępy na Śródmieście wreszcie Wyzwolenia — kamienice i ulice, widzę na sektorze. Każdy ziomkowi w potrzebie pomoże. Wybieramy miejscówkę pod barem (?) walka na noże — o czym tu mówimy. Ktoś pod (?) dostał znowu dzisiaj w tryby. Dziś mnie tyle to obchodzi (?) grzyby. Teraz idę sobie po sektorze, rymy — wszystko zajebiście. Acha, tu syf ale zabrał (?), liście. Spotykam Damiana, pytam co ma dziś w planach — jak nic to wbijamy się do Gitary. Barman jak zwykle wydygany jest obsrany, bardzo prosi aby spokój był — dziś kultura musi być. Teraz przynieś kilka piw.

![Flo Rida "Club Can't Handle Europe Tour": Make some noooise! [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MU0KDRMQXEA5W-C492.webp)
![Mata dwukrotnie na Narodowym: Polski rap ma się dobrze [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MSP6NO027WX07-C492.webp)



