Tekst piosenki
owiani negatywnym mitem
jak te czarne wołgi
raz się odbij
wsadź sobie tą marną gadkę w odbyt
wciąż apetyt mam jak marvel zombie
dzisiaj nawet sam Samael się tu zacznie modlić
w kręgach martwe ziomki
w czarnych sercach mordy
nastał zmierzch tak zimny jakby cie wessał …
chcesz zebym przestał
uderzasz głową w mur
wystawię ci certyfikat śmierci jak na drugim solo
spłoną kruk
bo mamy to nitro we krwi
puszczam wszystko z dymem jak nacpany pirotechnik
jak Cichociemni
nasz styl to partyzantka
baniach galimatias
wbijamy na twoje party
…
niczym Beavis i Butt-head
to dobranocka o dwóch takich
co wbili ci w matkę
patrz intryg brakt
grabarz zakopie grób
w naszym cieniu za Małysza
w blasku spłoniesz na wiór
znów ludzi opuszki … korowód sunie
lecz dźwięk rozsądku kubek zalewam rumem
od centrum po rubież dziś nic nie stoi w miejscu
w dźwięku maluje pejzaż o zmierzchu
/2x
tłum oplata wszystko
swoimi dłońmi
jego kościste palce
zetrą krew i pot
i zamarznie wszystko co spaliły wojny
nawet bogom północy się zeszkli wzrok
wbijamy w to kto nas lubię a kto nie
przeciwko nam może stanąć tu choćby cały świat
szkoła wyrzutków
podnieś pięść nad głowę
jesteśmy czarną dziurą wśród tych bladych gwiazd
…
coś burzy się
jak w dzi1)ku jerychońskich trąb
..
nie nie musisz lubić mnie
jak …
..
nawet nie chce mi się kpić z nich
my typy od bomby
nam w oczach się iskrzy
to charakterystyczny flow jak…
i trochę wstyd mi jak wrzucają nas do wora z nimi
ze niby z nami coś tam tworzą,
te popłuczyny?
jesteśmy jak Babinicz kontra te kolubryny
i chu* w rozkminiy
co by było gdyby
znamy wynik
te ślady widzisz tu gdzie sumienia ….
każdy z nas już dawno w betonie swe imid wyrył
…
i niech się krzywią te córy i syny
znów ludzi opuszki … korowód sunie
lecz dźwięk rozsądku kubek zalewam rumem
od centrum po rubież dziś nic nie stoi w miejscu
w dźwięku maluje pejzaż o zmierzchu
/2x






