Tekst piosenki
To nie jest kiepskie bla bla, to zabije cię jak Kain Abla
Klasyczne jak Duck Down rap propaganda
Znamy kilka miejsc niebezpiecznych jak Bagdad
Znamy wielki stres z nami dobry tekst, dobry panczlajn
Ty słuchasz nas, masz nas przed oczami
Masz nasz świat w zasięgu ręki niemal namacalny
Uwierz nie są to historie rodem z kina
Ale kiedy będziesz słuchał nas przyznasz tu jest jak w filmach
Gdy piszę wers nie myślę już nad formą
Jestem sobą, karmię cię kolejną prawdziwą historią
To nie jest powieść chociaż piszę jak Jack London
Czasem rap jest jak spowiedŹ, widzę w nim mądrość
Widzę wokół coś, opisuję to
Słowa przeszywają cię na wskroś i czujesz to
To nie fikcja nawet jeśli powiem, że ktoś wciągał w pizdu
To nie Al Pachino nawet jeśli człowiek z blizną
Znam takiego, mam koleżków, znam realia
Z jednej strony

![Eryk Moczko "FAMILY BRAND": Wiele gwiazdek dookoła, ale gwiazda tylko jedna [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N6HULXTC850JS-C492.webp)
![Eryk Moczko: Nie robię muzyki dla wyświetleń. Robię ją, bo to moja pasja [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6C5I3YL3MVJ3-C492.webp)

![Oki "REKLAMACJA'47": Era 47 trwa w najlepsze [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N5PE1013ESQAB-C429.webp)
![Chivas "DWADZIEŚCIASIEDEM.": Te numery to od zawsze była spowiedź [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000LMSHR9K5W8EA9-C429.webp)
