Tekst piosenki
czasami budzę się w słoneczne dni
i wietrzę burze już od pierwszych chwil
ludzie szykują się na camping, grill
ja czuje błękit, jakbym dętkę pił
chmury ciemne nad moja głową
i winieta gdzie nie zerknę, nie jest metaforą
w moim wnętrzu kamień zmienia złoto w mosiądz
i potrafi zmienić światło w tunelu w pociąg
być sobą to nie kwestia prosta
iść drogą tą, to nieraz koszmar
mrok ścięgna mi tnie przy kostkach
i ciężko się zebrać i dokądś dostać
nie mam doła, tylko czuje lek
jakby dzień chciał ćwiartować mnie i rzucić w chlew
żartem bym to rozładował
ale słyszę tylko trup i śmiech
czasem ciężko mi zasnąć
choć Mninie meczy mnie sumienie
czy gastro
bardziej jakbym nadal był dzieckiem
i machną serie z Krugerem tuż sprzed 12






![Artur Rojek o OFF Festivalu: Nadal się tym ekscytuję [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N2Z4M1OF34B9E-C429.webp)