Tekst piosenki
Biegłam przez las
Wśród ciemności tła
Ogarnął mnie jakiś dziwny lęk
Spłoszona ptakiem nocy biegłam dalej
Zgubiłam się, przystanęłam by
Rozejrzeć się.
Jakieś dwie dziwne postacie
Podały mi czarny kwiat
Anthurium, Anthurium, Anthurium,
Anthurium, Anthurium, Anthurium
Szesnaście lat nie widzieć go
Szesnaście lat w rozpaczy
Szesnaście lat nie widzieć go
Szesnaście lat w rozpaczy
Od dawna nie ma Cię
Jesteś tam daleko
Ile to już lat
Ciągnie się, nie ma nas
Stoję nad grobem Twym
Cierpiąc ronię ostatnie swoje łzy
Czarny kwiat, koniec dnia
Dobranoc, słodkich snów
Nie umiem sobie wybaczyć
Czemu nie ja
Dlaczego los zabrał mi Cię
Przeklęta noc tego dnia
W ciemnym kącie chowam myśli swe
Otulona żalem chcę zabić się
O pozwól mi Pani choć jeszcze raz
Zobaczyć jego bladą twarz
Z ciemności tła
Z zimnego ogrodu czarnych róż
Z przeklętej nocy tamtych lat
Oto zrodził się czarny kwiat
Świecy blask zapadł już
Noc przytuliła setki róż
Dobranoc, słodkich snów
Koniec miłości nadszedł już
Szesnaście lat nie widzieć go
Szesnaście lat w rozpaczy
Szesnaście lat nie widzieć go
Szesnaście lat w rozpaczy

![WROSound 2026 - dzień drugi. "Możemy poskakać, jakbyśmy byli pięciolatkami?" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2E7A2PEWD4GX-C492.webp)

![WROSound 2026 - dzień pierwszy. "Ta noc będzie dla nas i dla was nieprzespana, bo jesteśmy we Wrocławiu" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2CHEPSW63YJU-C429.webp)

![AGNT o swoim występie na OFF Festivalu: "To będzie dla mnie legit check" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N1ORC84U0E1XN-C429.webp)
