Tekst piosenki
czasami mogłaby być latającym jednorożcem
by życie było beztroskie i radosne
nie musiałaby myśleć, że kiedyś dorośnie
że będziecie z chłopcem a nie osłem
dla niego dalej śliwki rosną na sośnie
niby na zawsze
lecz palec bluszczem zarośnie
może poczeka
chwile się zastanowi
co będzie dalej
co ona dalej ma robić
czasami mogłaby być latającym jednorożcem
by życie było beztroskie i radosne
nie musiałaby myśleć, że kiedyś dorośnie
że będziecie z chłopcem a nie osłem
może pisane dla nich nie było wcale
tylko jej głowa
figle płata zuchwałe
na swoja stronę mocniej przeciąga linę
ściska kurczowo
szybko oplata szyję
czasami mogłaby być latającym jednorożcem
by życie było beztroskie i radosne
nie musiałaby myśleć, że kiedyś dorośnie
że będziecie z chłopcem a nie osłem
chociażby chciała
wie ze to niemożliwe
kiedy on nie chce
serca wciskać na siłę
chociażby chciała
wie ze to niemożliwe
kiedy on nie chce serca






