Tekst piosenki
Może to był sierpień, noc się mieszała z dniem
słońce rysowało mi na twarzy twój cień
ty ryczałeś
lodowaty Bałtyk nas kołysał do snu
fale rozbijały echo zbyt dużych słów
niewypowiedzianych
łapię każdy szept
który z twoich ust wypływa
ale nie do mnie
cisza budzi mnie
ty milczeniem mnie dobijasz
tak mało mnie przy tobie jest
tak bardzo nie wiem jak
rozmawiać z tobą byś usłyszał mnie
jak drzewo rodzę się na nowo
w cyklu przemian trwam
a może tylko miłość zmienia się
tydzień za tygodniem, lato minęło znów
w oczach zimne ognie, serce chłodne jak lód
roztapiam
chwile jak przebłyski kiedy otwierasz się
czasem gdy to złapię w locie całuję cię
tak mało mnie przy tobie jest
tak bardzo nie wiem jak
rozmawiać z tobą byś usłyszał mnie
jak drzewo rodzę się na nowo
w cyklu przemian trwam
a może tylko miłość zmienia się
tak mało mnie przy tobie jest
tak bardzo nie wiem jak
rozmawiać z tobą byś usłyszał mnie
jak czarna chmura co nad taflą wody niesie sztorm
tak może nasz miłość kończy się

![Marek Pędziwiatr (Błoto): "Chcemy siać swoją własną propagandę" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N2L307VTGSO29-C492.webp)
![WROSound 2026 - dzień drugi. "Możemy poskakać, jakbyśmy byli pięciolatkami?" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2E7A2PEWD4GX-C492.webp)

![WROSound 2026 - dzień pierwszy. "Ta noc będzie dla nas i dla was nieprzespana, bo jesteśmy we Wrocławiu" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2CHEPSW63YJU-C429.webp)

![AGNT o swoim występie na OFF Festivalu: "To będzie dla mnie legit check" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N1ORC84U0E1XN-C429.webp)