Tekst piosenki
Popatrz, dorośli zapomnieli o kimś, o tych mniejszych istotach szukających Boga. Dzieciństwo zmienia się w koszmarne losy. Proszę posłuchaj tych kilku słów i powiedz sobie dosyć. Na samym czarnym lodzie masz 26 mln. Te dzieci płaczą, bo nie mieli szczęścia, żeby móc od tak sobie wziąć kulkę do ust. Z jakich snów się to tworzy? Przecież ja chcę, żeby było dobrze. 200 tys. małych istot musi trzymać karabiny, żeby móc przetrwać. Mini żołnierze, walczący w samotności giną, tylko po to, by nie żebrać. Statystyki męczą oczy i serce. To są dziesięcio letnie dzieci, zapomniane pośmiertnie. Nawet chyba nie wie, że ćwierć miliarda musi tu pracować ciężko, żeby przeżyć to piekło. Nie mówię o tym, że z tych dzieciaków jest skazanych na pożarcie przez nieludzki świat. Bracie już nie mówię o świacie, nie potrafię pisać i czytać, A ty nawet nie chcesz czytać w gazetach co się dzieję. Choć media nie chcą dzielić się tym bólem z nami, bo to nie sensacja. Ważniejszy skandal. STOP, pomyśl o nich, a zostaw ten banał, stary.






