Tekst piosenki
Wnikliwie wsłuchiwał się w serca swojego melodię
Nigdy nie odnaleziono instrumentów, na których grał
Pod sklepieniem chmur sino-szarych, wzdychał do słońca
Wspomnień
Wzdychał do słońca zagrzewał się nimi w snach
Słuchał drzew szumu, skał mruku
Szeptu trawy wśród pól
Za rzeki myślą podążał, co koić kazała ból
Aż dnia pewnego posłyszał chór owczych dzwonów śród hal
I wniebowstąpił, jak mówią
A ziemi zrobiło się żal



![JIMEK / ORKIESTRA / GOŚCIE - HISTORIA POLSKIEGO HIP-HOPU. ROZDZIAŁ III OSTATNI: Ostatnie szlify przed koncertem [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N9IZ976B03ESQ-C429.webp)


