Tekst piosenki
A słyszysz te dzwoneczki?
Pośpiewamy jak na religii
W którym kościele dzwonią
Wie już nawet Staszek Dziwisz
Tu Łódź nie Malediwy, Gdynia nie Apeniny
Ale to je*ane dziki
[]
Puszczam to na zadupie
Na przedmieścia
Czuję się jak JWP 220
Zmieniamy wymiar stale
Jak kwadrat sześcian
Czujemy się jak Fiałek w 220
A on robi pullup
I slice na woskach
A Ty mówsz [] jak blachy wojska
Szybko się kończy wszystko
Co fajne, nie kiepskie
Je*ana 12 na LP
Czuję się jak Jagiełło w 14 10
Jest rozpie*dalane i to właśnie w świat się niesie
I tak się cieszę, że błyszczą mi nawet ósemki
Klawe piosenki piszę se jak Paluch, od ręki
Opadają szczęki nie tu to na geriatrii
Bo lecą lajki jakbym tu skosił, kosił łapki
Tak robię se kanapki z sosem i mówię Ła
Jak United Artists JWP i Dwa Sławy
Robię rab nie na wtyczkach i nie muszę robić flexa
Idę jak Jerzy Kukuczka w górę i nie mogę przestać
Na backstage’ach już czekają paluszki i wódeczka
To już tradycja, coś jak Maryla na sylwestra
Ty w grudniu żarem nie sraj
Bo to nie Miami
MC switch Warszawa sekcja
Nie żadne Sebastiany
Wynoszę na piedestał styl soczysty jak pastrami
Nawijam MC Krem Slaw BC JWP panicz
Nie wszystko jest dobrze, jak Chaka-kan
Tu Łódź, Gdynia, Poznań i Warszawa
My ciągle w czołówce jak AAA






![JIMEK / ORKIESTRA / GOŚCIE - HISTORIA POLSKIEGO HIP-HOPU. ROZDZIAŁ III OSTATNI: Ostatnie szlify przed koncertem [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N9IZ976B03ESQ-C429.webp)