Fellow: A
Tekst piosenki
Brak wideo
Tekst piosenki
Fellow: A
To było wtedy, gdy każdy miał inne potrzeby
Każdy sobie pomagał, żeby nie zaliczył gleby.
To było wtedy, czyli dużo czasu temu,
Gdy byłem jeszcze dzieckiem unikającym problemu.
Teraz patrze na wszystko i modle się do Boga:
Choćby nie wiem co się stało nie zmieniła się ma droga;
Bym doszedł do celu i problemom podołał;
Boże czuwaj bym po drodze nie skonał.
Pamiętam jak dziś te wszystkie wydarzenia,
Które miały miejsce chodź wiele bym pozmieniał.
Na przykład te, w których me serce płakało.
Miałem 7 lat, a w moim domu się działo.
Byłem świadkiem pieprzonej przemocy w domu,
Lecz taki przygnębiony nic nie mówiłem nikomu.
To było kiedyś, lecz wspominam to do teraz,
I zapewne będę wspominał jeszcze nie raz !
Los człowieka ma swoje dwie strony.
Choćbyś przed nim uciekał to i tak on Cię dogoni.
Życie jest dla tych co z niego korzystają,
A Ci co nie ruszają tak szybko odpadają...
Młody chłopiec, nie znający świata wcale,
Lecz znający przemoc, wszystko co złe doskonale.
Wystarczy jeden gest, jedno ciepłe słowo,
By chęć do życia w sercu pojawiła się na nowo.
Jego drugą połową był żal i smutek.
Wszystko ukrywał w sercu i na tego skutek.
Stał się odporny na wszystkie złe i dobre rzeczy.
Nie ufny człowiek, który życia nie skaleczy,
Bo stał się idealnym przypadkiem ludzkich przeżyć.
Były takie sytuacje, w których powinien już nie żyć.
Bóg dał mu szanse i ja w pełni wykorzystał.
Teraz dziękuje panu, że kimś gorszym się nie stał.
Jest wiele przeszkód na mojej drodze o tym wiem,
Ale będę szedł przed siebie z zapartym tchem.
Człowiek ten, który ma dość już wszystkiego.
Wierny swoim bliskim i unikający złego !
Los człowieka ma swoje dwie strony.
Choćbyś przed nim uciekał to i tak on Cię dogoni.
Życie jest dla tych co z niego korzystają,
A Ci co nie ruszają tak szybko odpadają...
Właśnie teraz ja nawijam o tym wszystkim co jest teraz,
I co było wtedy... Te stracone dni.
Aż do dziś jestem z chłopakami, którzy mnie szanują,
Za to co robię swoją muzykę budują.
Nie psują tego, posłuchaj tego,
Bo to muzyka szczera, muzyka z serca.
Aż do dziś jestem z tą jedyną, którą pokochałem.
Przepraszam Cię za te słowa, którymi kłamałem.
Lecz nadal we mnie wierzysz,
Wierzysz w to co robię.
Spokój i ciszę odnalazłem w Tobie.
Chce by było coraz lepiej,
Chce wstać a nie być na glebie,
Chce być z Tobą już do końca,
Razem z Tobą dotknąć słońca,
I Przejść przez te wszystkie problemy.
Ja naprawdę Cie kocham.
Musisz to zrozumieć i przez życie iść dumnie.
Właśnie na tym mi zależy.
Los człowieka ma swoje dwie strony.
Choćbyś przed nim uciekał to i tak on Cię dogoni.
Życie jest dla tych co z niego korzystają,
A Ci co nie ruszają tak szybko odpadają...
Pamiętasz tego przy 4C na ławce?
Łysy wciąż ma w sobie pasje.
Wiesz to ziom jeśli znasz mnie.
Wciąż na rejonie wbrew temu co mówią inni,
Tutaj stoję jak te {?1}naboje, aż do dziś ten rym
I tysiące postrzeleń lirycznymi pociskami.
Jestem winny temu,
Przyznaję się nie mam granic.
To niszczy jak Tsunami.
Mam to w sercu.
Ciągle zgrani Fellow teraz z deszczu testuj lirycznych morderców.
Aż do dziś {?2} też to widzisz
Ja żyję tym co mam i nie pytam co by było gdyby,
Byłyby z tego profity, albo jakieś grubsze siano
Mamy to co mamy {?3} za rap i wciąż to samo,
Ale liczy się muzyka i to by korzystać z życia
Robiąc swoje przy okazji depcząc po hipokrytach.
To {?4} widzenia weź to chwytaj:
Jak chwytasz w Twych głośnikach liryka niebezpieczna jak grypa.
Los człowieka ma swoje dwie strony.
Choćbyś przed nim uciekał to i tak on Cię dogoni.
Życie jest dla tych co z niego korzystają,
A Ci co nie ruszają tak szybko odpadają...
Każdy sobie pomagał, żeby nie zaliczył gleby.
To było wtedy, czyli dużo czasu temu,
Gdy byłem jeszcze dzieckiem unikającym problemu.
Teraz patrze na wszystko i modle się do Boga:
Choćby nie wiem co się stało nie zmieniła się ma droga;
Bym doszedł do celu i problemom podołał;
Boże czuwaj bym po drodze nie skonał.
Pamiętam jak dziś te wszystkie wydarzenia,
Które miały miejsce chodź wiele bym pozmieniał.
Na przykład te, w których me serce płakało.
Miałem 7 lat, a w moim domu się działo.
Byłem świadkiem pieprzonej przemocy w domu,
Lecz taki przygnębiony nic nie mówiłem nikomu.
To było kiedyś, lecz wspominam to do teraz,
I zapewne będę wspominał jeszcze nie raz !
Los człowieka ma swoje dwie strony.
Choćbyś przed nim uciekał to i tak on Cię dogoni.
Życie jest dla tych co z niego korzystają,
A Ci co nie ruszają tak szybko odpadają...
Młody chłopiec, nie znający świata wcale,
Lecz znający przemoc, wszystko co złe doskonale.
Wystarczy jeden gest, jedno ciepłe słowo,
By chęć do życia w sercu pojawiła się na nowo.
Jego drugą połową był żal i smutek.
Wszystko ukrywał w sercu i na tego skutek.
Stał się odporny na wszystkie złe i dobre rzeczy.
Nie ufny człowiek, który życia nie skaleczy,
Bo stał się idealnym przypadkiem ludzkich przeżyć.
Były takie sytuacje, w których powinien już nie żyć.
Bóg dał mu szanse i ja w pełni wykorzystał.
Teraz dziękuje panu, że kimś gorszym się nie stał.
Jest wiele przeszkód na mojej drodze o tym wiem,
Ale będę szedł przed siebie z zapartym tchem.
Człowiek ten, który ma dość już wszystkiego.
Wierny swoim bliskim i unikający złego !
Los człowieka ma swoje dwie strony.
Choćbyś przed nim uciekał to i tak on Cię dogoni.
Życie jest dla tych co z niego korzystają,
A Ci co nie ruszają tak szybko odpadają...
Właśnie teraz ja nawijam o tym wszystkim co jest teraz,
I co było wtedy... Te stracone dni.
Aż do dziś jestem z chłopakami, którzy mnie szanują,
Za to co robię swoją muzykę budują.
Nie psują tego, posłuchaj tego,
Bo to muzyka szczera, muzyka z serca.
Aż do dziś jestem z tą jedyną, którą pokochałem.
Przepraszam Cię za te słowa, którymi kłamałem.
Lecz nadal we mnie wierzysz,
Wierzysz w to co robię.
Spokój i ciszę odnalazłem w Tobie.
Chce by było coraz lepiej,
Chce wstać a nie być na glebie,
Chce być z Tobą już do końca,
Razem z Tobą dotknąć słońca,
I Przejść przez te wszystkie problemy.
Ja naprawdę Cie kocham.
Musisz to zrozumieć i przez życie iść dumnie.
Właśnie na tym mi zależy.
Los człowieka ma swoje dwie strony.
Choćbyś przed nim uciekał to i tak on Cię dogoni.
Życie jest dla tych co z niego korzystają,
A Ci co nie ruszają tak szybko odpadają...
Pamiętasz tego przy 4C na ławce?
Łysy wciąż ma w sobie pasje.
Wiesz to ziom jeśli znasz mnie.
Wciąż na rejonie wbrew temu co mówią inni,
Tutaj stoję jak te {?1}naboje, aż do dziś ten rym
I tysiące postrzeleń lirycznymi pociskami.
Jestem winny temu,
Przyznaję się nie mam granic.
To niszczy jak Tsunami.
Mam to w sercu.
Ciągle zgrani Fellow teraz z deszczu testuj lirycznych morderców.
Aż do dziś {?2} też to widzisz
Ja żyję tym co mam i nie pytam co by było gdyby,
Byłyby z tego profity, albo jakieś grubsze siano
Mamy to co mamy {?3} za rap i wciąż to samo,
Ale liczy się muzyka i to by korzystać z życia
Robiąc swoje przy okazji depcząc po hipokrytach.
To {?4} widzenia weź to chwytaj:
Jak chwytasz w Twych głośnikach liryka niebezpieczna jak grypa.
Los człowieka ma swoje dwie strony.
Choćbyś przed nim uciekał to i tak on Cię dogoni.
Życie jest dla tych co z niego korzystają,
A Ci co nie ruszają tak szybko odpadają...
Tłumaczenie piosenki
Fellow: A
Nie ma jeszcze tłumaczenia dla tego utworu
Bądź pierwszy i dodaj swoje tłumaczenie
Reklama
Reklama
Inne teksty wykonawcy
Fellow: A
Skomentuj tekst
Fellow: A
Pisz jako Gość
4000 znaków do wpisania
Twój komentarz może być pierwszy
Reklama
Reklama
Polecane na dziś
Teksty piosenek
-
Decyzje (ft. Zalia)
Vito Bambino
„Mogłaś Mogłem, mogliśmy Lepiej się poznać Doznać - doznali Powiedz dlaczegoś taka podła (Podła!) Podły - podjeli Gdy decyzja nie jest prosta Poszła, poszła z nim Mogliśmy się sobie pobrać Ty”
-
Gdy będziesz sam (Księga Żywiołów) - ft. Oskar Cyms
Wiktoria Kida
„Słyszałem znów jej głos Wołała mnie Błękitnej sukni blask To tylko sen A jeśli noc to dzień nie budź mnie Te same okna inny obraz Tę historię już znam Gubimy siebie sam już nie wiem,”
-
Przy tobie
APTEKARZE
„Jestem przy tobie, chodź tu kochana Wielbię szatynki, wszystkie blondynki Kiedy poznałem nie wydziwiałem Wielbię szatynki, wszystkie blondynki Kiedy poznałem to osiwiałem Kiedy sam ze sobą ju”
-
99 Gra o wszystko - feat. Krisu
Tomasz Niecik
„Zawsze bądź tu sobą, a nie będzie z tego drama Świat zmieniają ci, co nie pasują do tych zasad Być sobą to sztuka, gdy świat mówi nie Największa wygrana to nie zgubić się Jeśli to koniec, to niech”
-
Bądź pozdrowiony mój świecie
Piotr Rubik
„Bądź pozdrowiony, mój świecie Napadła mnie dziś myśl płocha Że ty nas chyba mniej lubisz, Że chyba przestałeś nas kochać. Bądź pozdrowiony, mój świecie, Nad ranem myślałam z lękiem, Co kroczy ”
Użytkownicy poszukiwali
Teksty piosenek
- tekst piosenki feLLOW wszystko to co mam●
Reklama
Ostatnio wyszukiwane
Teksty piosenek
Wybrane
Teksty piosenek
Reklama
Tekst piosenki A - Fellow, tłumaczenie oraz teledysk. Poznaj słowa utworu A - Fellow. Znajdź teledyski, teksty i tłumaczenia innych piosenek - Fellow.
Komentarze: 0