Tekst piosenki
wszystko dla ziomów
dal rodziny, kumpli
bo oni wdzieli początki
i zobaczą kur* jak przenoszę góry
i mimo ze rzucone karty
nigdy nie sprzyjały runy
to rachunek ciągle otwarty
dorzucam z łapy
te drobne do puli...
wszystko dla ziomów
dal rodziny, kumpli
bo oni wdzieli początki
i zobaczą kur* jak przenoszę góry
i mimo ze rzucone karty
nigdy nie sprzyjały runy
to rachunek ciągle otwarty
dorzucam z łapy
te drobne do puli...