Tekst piosenki
W malinowym chruśniakuzapodziani po głowycałkiem zbędni już światukryją się kochankowie.Ręce sokiem skrawawione,słona słodycz na skórze,spływa w usta spragnione - grzech nadciąga jak burza.Kroplą soku najsłodsząnasze usta złączone -milkną. I coraz głośniejkrew się burzy czerwona,Malinowa purpura chmurą spływa na oczy,purpurowa wichuraciał obłoki unosi.Coraz prędzej, goręcej - malinowa krew tętni,drżące usta i ręce,coraz prędzej i prędzej.Sok w owocach się burzy,słodycz jak burza wzbiera,malinowa się różapośród liści otwiera Teraz cisza. Na ustachstygnie kropla czerwona;świat, co chwilę nie istniałznów nas bierze w ramiona.Przywróceni istnieniu,tak niezbędni znów światu,niby ze snu zbudzeniw malinowym chruśniaku.




![Tom McFarland (Jungle): Więź łącząca nas z polskimi fanami jest silna i piękna [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NCYSUJY9E8Y61-C429.webp)

