Tekst piosenki
W dżungli Katakangi i w bagnach Konga,
W stepach Jemenu, piaskach Sudanu
Gdzie śmierć swoje żniwo zbiera codziennie
walczą psy wojny najem żołnierze
Czerwone łuny na niebie,czarna dokoła noc
I naprzód wciąż naprzód najemni żołnierze
I viva la gwer i viva la mort
I viva le gwer i viva la mort
Gdy huczą działa, świszczą pociski
Gdy Serce wali jak opętane
Brudni od kurzu od potu ciemni
walczą psy wojny najemni żołnierze
Czerwone łuny na niebie,czarna dokoła noc
I naprzód wciąż naprzód najemni żołnierze
I viva la gwer i viva la mort
I viva le gwer i viva la mort.
Dla tych co w piaskach Zambi i Konga
I dla tych, co w w bezimiennych grobach
Dla wszystkich, którzy polegli w walce
Bóg wojny wieniec laurowy
Czerwone łuny na niebie,czarna dokoła noc
I naprzód wciąż naprzód najemni żołnierze
I viva la gwer i viva la mort
I viva le gwer i viva la mort
Gdy przy ognisku wieczorem siądą
I stare dzieje wspominać zaczną
Uśmiech rozjaśni zmęczone twarze
Gdy z bronią w ręku wśród dżungli zasną
Czerwone łuny na niebie,czarna dokoła noc
I naprzód wciąż naprzód najemni żołnierze
I viva la gwer i viva la mort
I viva le gwer i viva la mort


![Erste Letnie Brzmienia w Poznaniu: dzień drugi. "Dzielne dziewczyny też płaczą" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N9BU7OOF1XND0-C492.webp)
![Finał trasy Erste Letnie Brzmienia: dzień pierwszy, czyli poznańska pompa [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N9AAUBT6HX9EA-C429.webp)


![Vogule Fest: Siara, kicz i cringe? Tutaj nikt się tego nie wstydził [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N8CPRWVOQRJHS-C429.webp)