Tekst piosenki
Kiedy zakwitną rumianki, trawy lata zielone,
Rozpalimy nad jeziorem słońca płomień.
Lata niebieskim wieczorem zbiegną słońca czerwienie,
Położymy wokół ognia nasze cienie.
Noce dzwoniące od skrzypiec,
Gdzieś na leśnej polanie,
Zatulimy białą ciszą, świerszczy granie.
Noce dzwoniące od skrzypiec,
Gdzieś na leśnej polanie,
Zatulimy białą ciszą, świerszczy granie.
Noce gwiaździste i ciche nad wód zieloną tonią,
Zatulimy białą ciszę w grzywy koniom.
Letnim wspomnieniem zielonym, szarością chłodnej jesieni,
Zatulimy wiatru koncert w kręgu cieni.
Noce dzwoniące od skrzypiec,
Gdzieś na leśnej polanie,
Zatulimy białą ciszą, świerszczy granie.
Noce dzwoniące od skrzypiec,
Gdzieś na leśnej polanie,
Zatulimy białą ciszą, świerszczy granie

![JIMEK / ORKIESTRA / GOŚCIE - HISTORIA POLSKIEGO HIP-HOPU. ROZDZIAŁ III OSTATNI: Ostatnie szlify przed koncertem [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N9IZ976B03ESQ-C492.webp)

![Erste Letnie Brzmienia w Poznaniu: dzień drugi. "Dzielne dziewczyny też płaczą" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N9BU7OOF1XND0-C429.webp)
![Finał trasy Erste Letnie Brzmienia: dzień pierwszy, czyli poznańska pompa [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N9AAUBT6HX9EA-C429.webp)

