Tekst piosenki
Gdy w plecak wciskasz resztę swoich gratów
Rurki namiotu no i jeszcze coś
Gdzieś w głowie świta myśl prosta i głupia
Dokąd wariacie przecież masz już dość!
Ten miły chlupot błota pod butami
Szlak nie przetarty pośród zboczy gór
Ten zew pamiętasz całymi latami
I co rok wracasz wędrować wśród chmur
Kiedy już góry mrok gęsty przykrywa
Potoki grają monotonny song
Gdy stoków szeptów nic już nie przerywa
Do Ciebie we śnie wraca znowu on!
Ten miły chlupot błota pod butami
Szlak nie przetarty pośród zboczy gór
Ten zew pamiętasz całymi latami
I co rok wracasz wędrować wśród chmur
Jadąc do domu pociągiem spóźnionym
Gorąca kąpiel w myślach gdzieś tkwi
Senne powieki wiszą jak zasłony
A stukot kół przypomina Ci!
Ten miły chlupot błota pod butami
Szlak nie przetarty pośród zboczy gór
Ten zew pamiętasz całymi latami
I co rok wracasz wędrować wśród chmur
Ten miły chlupot błota pod butami
Szlak nie przetarty pośród zboczy gór
Ten zew pamiętasz całymi latami
I co rok wracasz wędrować wśród chmur


![Jarocin Festiwal 2026. Trzeci dzień: Teraz proszę tańczyć, później może nie być już okazji [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2PJGE11292IH-C492.webp)
![Stratocastle 2026 BEAT: Muzycy muzykom zgotowali ten los [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2CEUJQ0VDA9H-C429.webp)
![Wielkopolskie Rytmy Młodych 2026: A nie mówiłam?![RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2B9UJX6YE5GU-C429.webp)

