Tekst piosenki
Życie elektryzujące chidori
ale nigdy na pokaz
ciągle czuje się samotny
a tyle wiary dookoła
ciągle gdzieś błądzę w obłokach
zapomniałem jak wygląda konoha
wciąż poza krajem ognia
a w tym samym miejscu nie chce zostać
Ostatnio czuje się jak sasuke na banicji mimo
że ciągle w domu to jakbym żył w fikcji
związany w miejscu jak shibari genjutsu
i z moich ust znowu wylatuje
sporo złych słów
sam już nie wiem co jest dobre a co złe
przez orochimaru gdzieś zgubiłem sens
ale ciągle pamiętam gdzie leży mój cel
choć brakuje mi sił aby do niego biec
ja, ja, ciągle jestem sobą
a w mojej głowię non stop wieczna pogoń
ja, ja, ciągle jestem sobą
a w mojej głowię non stop wieczna pogoń
Życie elektryzujące chidori
ale nigdy na pokaz
ciągle czuje się samotny
a tyle wiary dookoła
ciągle gdzieś błądzę w obłokach
zapomniałem jak wygląda konoha
wciąż poza krajem ognia
a w tym samym miejscu nie chce zostać
otwieram w sobie osiem wewnętrznych bram
żeby pokonać tą jebaną wariacje
każdy obok mnie był mi jak brat
dopóki nie wpadli w pułapkę
cały czas coś idzie na wspak
ale nie poddam się choć tak byłoby łatwiej
twój rinnengan nie zadziała na mnie
dawno opuściłem tamtą starą ławkę
a moi ludzie wciąż na polu bitwy
i to nie jest tylko moja jazda
każdy z nich jest kurwa bliski
choć nie gadamy już od dawna
Życie elektryzujące chidori
ale nigdy na pokaz
ciągle czuje się samotny
a tyle wiary dookoła
ciągle gdzieś błądzę w obłokach
zapomniałem jak wygląda konoha
wciąż poza krajem ognia
a w tym samym miejscu nie chce zostać
drużyna siódma chwile temu się rozpadła
i każdy w swoją stronę musiał iść dziś
wszystko co przeżyłem nie poszło do diabła
choć przez chwile madara był mi jak mistrz
ale wiem, że na tym świecie nie istnieje
edo tensei
chociaż tak bardzo jest potrzebne
bo tak w kurwę nędzniej
czuję się jak pod wpływem jutsu coraz częściej
sam mam wrażenie, że zgubiłem swoje miejsce
przepraszam sensei
nie zrobię tego więcej
przepraszam sensei
nie zrobię tego więcej






