Tekst piosenki
To był piątek wieczór, gdzieś na Nowym Świecie
Nie pamiętam go zbyt dobrze, ale chyba kwiecień...
Położyłam hajs na ladzie, proszę z colą whisky
A ten barman, robiąc drinka, gapił mi się w cycki
Zapaliłam papierosa, widzę cię z oddali
Idziesz do mnie, jakby z nieba nagle cię zesłali
Łapię twe spojrzenie, kończę szluga,
Weź poczekaj!
Leci buch za buchem
Ej ten Barman przypomina Shreka
Kolejna w samotności mija noc
Ciągle czekam na ciebie, leci następny shot
Zabierz mnie ze sobą, nie chcę chwilowego tripa
Wsiądźmy w Jeepa, spędźmy razem najlepszy czas życia
Kolejna w samotności mija noc
Ciągle czekam na ciebie, leci następny shot
Zabierz mnie ze sobą, nie chcę chwilowego tripa
Wsiądźmy w Jeepa, spędźmy razem najlepszy czas życia
najlepszy czas życia
(zwr 2)
Kolejna w samotności mija noc
Ciągle czekam na ciebie, leci następny shot
Zabierz mnie ze sobą, nie chcę chwilowego tripa
Wsiądźmy w Jeepa, spędźmy razem najlepszy czas życia
Kolejna w samotności mija noc
Ciągle czekam na ciebie, leci następny shot
Zabierz mnie ze sobą, nie chcę chwilowego tripa
Wsiądźmy w Jeepa, spędźmy razem najlepszy czas życia
najlepszy czas życia
(zwr 3)
Kolejna w samotności mija noc
Ciągle czekam na ciebie, leci następny shot
Zabierz mnie ze sobą, nie chcę chwilowego tripa
Wsiądźmy w Jeepa, spędźmy razem najlepszy czas życia
Kolejna w samotności mija noc
Ciągle czekam na ciebie, leci następny shot
Zabierz mnie ze sobą, nie chcę chwilowego tripa
Wsiądźmy w Jeepa, spędźmy razem najlepszy czas życia
najlepszy czas życia

![Coals: Jedyną formą magii czy religii jest dla nas muzyka [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N2G7WCWK3QJEH-C492.webp)




