Tekst piosenki
jak ten rap mi pomaga, jak schodzi to ze mnie
jak potrzeba nam takich terapii codziennie
bo świstak siedzi i zawija w te sreberka nasze głosy
choć po ostatnim głosowaniu mam lekki niedosyt
opozycja targa ch* mówili a tu proszę
tylko jeden poseł opozycji sie pomylił – grosze
masz totalny luz z tym ze nas mają za debili?
niech no świstak sie wychyli, my go wtedy kilim
moi mili my go wtedy kilim
co tam chłopki roztropki
z tej strony Krezus
kogo brakuje do szopki
obstawiam ze został Jezus
a nie faktycznie wziął go Jarek ups
z góry przepraszam ze wziąłem rolę Judasza
ten naród sie przestrasza
ratunkiem domowy barek
jedne bronią wywija i szczerzy podłe kły
drugi wygląda jak szkolny jamnik i walczy z ostrym cieniem mgły
jarek uwolnij wybory
korona ci z głowy nie spadnie
inaczej ten polski Batory zatonie i wylądujemy na dnie
korespondencyjne sa spoko
to może telepatyczne idioto
a może nasz głos tyle jest wart
prosże wybrać jedną z kart
kiedyś wyjedziemy z tego ronda
ogarnij sie i nie mów co z tego
bo zaraz inaczej to będzie wyglądać
jak sen w oczach obudzonego
jeśli dziś skonam bo pokonała mnei korona
na grobie wilka piona, wkuj!
albo po prostu umarł i chu*
wysłane z iphona






