Tekst piosenki
O czwartej rano nacieram na miasto,
trupi opar ulic martwych nie daje mi zasnąć
Nie daje mi zasnąć
Metoda wiekowa jak kopalny karbon,
za wszelką cenę należy nawilżyć gardło
Opowieści o mieście w porze sinoczarnej
jak poturbowany tajson
Jak pobity tajson
Znowu w bani mi dudni nie mój głos
Mówi: z prądem dostojniej, a pod prąd
szarpiesz się a i tak poniesie cię nurt
O czwartej rano na ulicy gwarno,
kiedy lunatycy ustępują platz klaunom
Opowieści o mieście gdy wokół sinoczarno,
jak poturbowany Murzyn
Opowieści o mieście Jan dom ma duży,
na centralnym ma kwadrat hardkor
Znowu w bani mi dudni nie mój głos
Mówi: z prądem dostojniej, a pod prąd
szarpiesz się a i tak poniesie cię nurt


![Festiwal FAMA 2026: piąty dzień. Jurorzy łatwo nie mają [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N8BKOGH59TDG5-C492.webp)
![Festiwal FAMA 2026: trzeci dzień. Do szczęścia nie ma instrukcji [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N86DI7K9NF8VO-C429.webp)

![Festiwal FAMA 2026: drugi dzień. "Dlaczego pszczelarze nie mogą żyć w pokoju" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N7WHM09BQTYDV-C429.webp)
