Tekst piosenki
Korytarze w drodze do marzeń są długie i kręte
Tyle zdarzeń po drodze, co znów czeka za zakrętem
To wszystko niepojęte jest, tak, dobrze słyszysz
To wszystko plus na bani stres, proszę zostaw mnie w ciszy
Dziś nawołuje, dziś chce być ze mną
Samotność, a z nią cisza, dogadamy się na pewno
Siła to jedność, w nas drzemie wielka
Korytarze, czasem schodami, nieraz po szczebelkach
Tak ciągle idę i ocieram pot z czoła
Jak życie nauczyciel, życia nie nauczy szkoła
Zdołam podolać, zdołam w to wierzę
Mierzę wysoko, nie mam zamiaru życia przeleżeć
Mówię to szczerze, dziękuję wam za wsparcie
Jak mogę to pomogę, nie miałem lekko na starcie
Lecz dalej idę, cel widzę gdzieś daleko
Nie ma co płakać, gdy pod stopami rozlane mleko
Ref. x2:
Ciemne uliczki i kręte korytarze
Znów prowadzą Cię, nie bój się, są drogą do twych marzeń
Ciemne uliczki, idź, nie trać wiary
Jesteś facet, jak facet masz rzucać wszystko na bary
Swoją drogą ciekawe, czy jeszcze spotkamy się
Bo jakby nie było, to chyba nie było aż tak źle
Ja pamiętam, jak przez mgłę i Tobie tyle wystarczy
Pamiętam każdą łzę, nigdy nie wrócę na tarczy
Nie wrócę więcej, nie, kierunek przód
Pieniądze robią ręce, nie twój interes, że schudł.
Wykańcza życie rzucając promień nadziei
Idę dalej, osiągnę wszystko, tylko po kolei
Kroczek po kroczku, małą łyżeczką
Jesteś sprytny wypijesz to zanim odkryjesz wieczko
Lecz z buteleczką za daleko nie zajdziesz
Przekonał się o tym tu przecież już niejeden twardziel
Jazda po bandzie i wypad z toru
Ciężko na niego wrócić, nie warto plamić honoru
Wzoru nie znajdziesz, proste, kieruj się sercem
Korytarzem do szczęścia, podobno dalej jest więcej.
Ref. x2:
Ciemne uliczki i kręte korytarze
Znów prowadzą Cię, nie bój się, są drogą do twych marzeń
Ciemne uliczki, idź, nie trać wiary
Jesteś facet, jak facet masz rzucać wszystko na bary.






