Tekst piosenki
zwrotka 1
kiedy niebo jak ciężka pokrywa
miażdży umysł złej
nudzie wydany na łup
gdy spoza chmur szare światło
spływa
światło dnia smutne jak nocny grób
Refren
Nagle dzwony się rozdzwonią
śląc do nieba szalejący głos
i jak duchy co od światła stronią
i nocami skarżą się
zwrotka 2
kiedy ziemia jest jak więzienie
skąd ucieka nadzieja ten płochliwy stwór
i jak nietoperz głową rozbija się
bezradnie
tłukąc spleśniały i wątły mur
Refren
Nagle dzwony się rozdzwonią
śląc do nieba szalejący głos
i jak duchy co od światła stronią
i nocami skarżą się
Refren
Nagle dzwony się rozdzwonią
śląc do nieba szalejący głos
i jak duchy co od światła stronią
i nocami skarżą się

![BOKKA: "Przy wypuszczaniu nowego albumu zawsze jest niepewność" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MUSXDK50KULFC-C492.webp)


![Rubens o swoim nowym krążku: "Lubię, kiedy płyta stanowi zamkniętą, kompletną całość" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MTWOQN7YDUATB-C429.webp)
![Babie Lato: "To, że się spotkałyśmy, to ogromny dar" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MRAAJ7R7OU9QY-C429.webp)
![Leon Krześniak: "Tęsknię za człowiekiem w muzyce" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MR2YUIOWGLK52-C429.webp)