Tekst piosenki
Życie nabiera smaku jak owoc
Syn bardzo wpatrzony w ojca
nie chce by szedł tą sama drogą
bo to bardzo mizerna opcja
z chłopca wyrósł mężczyzna
na sercu niejedna blizna
jointa pale do gwizdka
Polska moja ojczyzna
Refren 2x :
poczuj ten ból
poczuj ten chłód
ulica głodna
ale ale
Czeka na cud
gdzie jest pan bóg?
Toczy się wojna
zaciskam pieść
kolejny buch
kolejny skret
jak dobry piec - pale palę!
Zawsze są moi ludzie S do P do Z
Faza leszczy zabiera
śnieg padatu dzień w dzień
Dziurki w nosie jak świnka Peppa
śnieg pada tu dzień biały pył się rozprzestrzenia budzą dzieci nocy się kradną hajss z portfela matki narkotyki ciężkie jak grzech
Ale ale
Co potem jak wszystko straci sens
Ale ale
Ciągle koper a z kopert sypie się koper a kopert sypie sie haze
Ale ale
Wiem co jest grane
Swoje przegrałem
Nie bądź baranem I nie daj się dragom nie daj się wrogom ty za nim upadniesz trzymaj się zasad w dzisiejszych czasach nie ma kodeksu nie ma hierarchi jak w starych czasach






