Tekst piosenki
Ta mała to rypie mi głowę tak mocno, że
nie wiem, jak żyję.
Ja się nie skarżę, mordeczko —
jestem świadomy, żem sam sobie winien
I latam po mieście pijany jak menel
po tanim winie.
Przypadkiem trafia się stara znajoma —
na chatę ją chętnie zawinę.
I moi znajomi mówią, że jestem przepity,
bo wiedzą lepiej, jak żyję.
Moi znajomi to już nieznajomi,
więc muszą wybaczyć, że w chu* mam te ich opinię.
To, co mówią o mnie,
spływa jak po kaczce;
chcą widzieć mnie martwym —
ten czas już dawno nadszedł,
bo w środku umarłem.


![Taco Hemingway z finałem "2026 †††OUR" w Krakowie : Ostatnie spotkanie, ostatnia niedziela [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MV12AB4LPRPBE-C492.webp)
![Rau Performance "Strefa Dyskomfortu": Między żartem a intymnością [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000MUTR5G9WTFO5O-C429.webp)

![Flo Rida "Club Can't Handle Europe Tour": Make some noooise! [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MU0KDRMQXEA5W-C429.webp)
![Mata dwukrotnie na Narodowym: Polski rap ma się dobrze [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MSP6NO027WX07-C429.webp)