Tekst piosenki
Metaforycznie spędzam czas
Motywuje was codziennie do walki
Jak twój cień, za tobą w ogień skoczę brat
Pójdę w bój bez żadnej gadki
Metaforycznie spędzam czas
Motywuje was codziennie do walki
Jak twój cień, za tobą w ogień skoczę brat
Pójdę w bój bez żadnej gadki
W moim otoczeniu to jest prosta sprawa
Że każdy nawzajem siew tu darzy szacunkiem
Podstawa, bez tego jest dramat
Niełatwo naprawić co niszczą kłótnie
Nas połączyła kiedyś zła sława
I wspólna postawa w zmaganiu z jutrem
Mobilizacja by zacząć działać
Nie dać się skazać na pewną zgubę
To widać w Polkach – mamy taką naturę
Ty ziomuś pomagasz czy robisz pod górę
Skłócić nas łatwo – to przyznam z bólem
Przez chciwość, zazdrość i bandę kurew
Siła to jedność, wspólny kierunek
Wszyscy ze mną, ręce w górę
Promujmy rozwój, wspólną kulturę
Zakorzenioną w nas od podwórek
W Polsce komuna, ja ma 7 lat
I idę na meliną starego po wódkę
I postanawiam że będę kraść, zjadając oczami zwykłą bułkę
Głód mi pomógł przełamać strach
I podniosłem z ziemi czerwoną cegłówkę
Wyjebałem szyby w drzwiach i w środku kurw* znalazłem gotówkę
Ojcze, jakbyś szanse dał i nie napierd* pasem
Może by ze mnie wyrósł cham
Wychowany przez ulicę, jakoś sobie radzę
Stoję na szczycie dotykam gwiazd
A moje dziecko jest dla mnie bogiem
Czasem ci widzę w moich snach
Jak odejdę z tego świata to ci to opowiem
Jak zyć,m jha nie bedę uczył was
uczcie sie na własnych błedach





![Tyga "Starface": Jeden z najgorszych albumów w historii [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N76J8Y3H5B4NX-C429.webp)
