Tekst piosenki
Byłabym, była czyimś pięknym życiem,
cichym cmentarzem, gdzie ktoś mnie opłacze.
Miałabym gwiazd po brzegi wanny,
a księżyc co noc bałby się o siebie.
Byłabym czyimś pięknym życiem,
śpiącym za ścianą małżeństwem z miłości.
Budziłabym się pełna przeciągów,
snując komuś stare o śnie opowieści.
Nie chcę już słuchać,
że kiedy śpię to dzieje się krzywda.
Zgarnęłabym kruki z najwyższych wieżyczek,
uplotła stoliczek i rzuciła się w ogród.
Miałabym woń kwiatów i ubaw po pachy,
a śmierć nie musiałaby sprawdzać, gdzie jestem.
Byłabym czyimś pięknym życiem,
ktoś by za mnie odbierał telefony.
Budziła się zawsze w tym samym objęciu,
a nasze włosy rosłyby splecione.
Nie chcę już słuchać,
że kiedy śpię to dzieje się krzywda.
Chcę słuchać bajek księżyca.

![BOKKA: "Przy wypuszczaniu nowego albumu zawsze jest niepewność" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MUSXDK50KULFC-C492.webp)


![Rubens o swoim nowym krążku: "Lubię, kiedy płyta stanowi zamkniętą, kompletną całość" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MTWOQN7YDUATB-C429.webp)
![Babie Lato: "To, że się spotkałyśmy, to ogromny dar" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MRAAJ7R7OU9QY-C429.webp)
![Leon Krześniak: "Tęsknię za człowiekiem w muzyce" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MR2YUIOWGLK52-C429.webp)