Tekst piosenki
6 rano
A te kur* walą w drzwi
Ukaraja cię za to ze chciałeś wyjść
Z nędzy
Z nędzy
Bo to gniazdo węży
Tu dajemy ciągle piekło
A dla innych mocno święty
6 rano
Walą w drzwi
Wybucha granat gdy rodzina śpi
W dymie nie widać kto tu jest kim
Gdy szczeka pies
To zaczyna się film
Wchodzą w 10 uzbrojeni po zęby
Słyszysz ze ręce do góry
Drą gęby
Nie akceptują
Ze chce wyjść z nędzy
Kamuflowanie się jest cechą węży
Szukają broni
Bo maja monopol
Mówi że handlujesz z cała Europą
Biorą komórki
Nie mając dowodów
Liczą gotówkę a ty leżysz obok

![JIMEK / ORKIESTRA / GOŚCIE - HISTORIA POLSKIEGO HIP-HOPU. ROZDZIAŁ III OSTATNI: Ostatnie szlify przed koncertem [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N9IZ976B03ESQ-C492.webp)




